|

Narzędzia i sprzęt do naprawy auta. Co warto mieć w samochodzie, garażu i warsztacie?

Nie każdy kierowca musi umieć samodzielnie naprawiać samochód. Współczesne auta wypełnione elektroniką są tak skomplikowane, że samodzielna naprawa nie ma sensu. Mimo to podstawowy zestaw narzędzi nadal ma sens. Nie po to, żeby wymieniać silnik pod blokiem, ale po to, żeby poradzić sobie z prostymi sytuacjami: dopompować oponę, wymienić bezpiecznik, zdjąć osłonę, podłączyć akumulator, dokręcić luźny element albo bezpiecznie przygotować auto do wizyty w warsztacie.

Najważniejsze jest rozsądne podejście. Inne rzeczy warto wozić w samochodzie, inne trzymać w garażu, a jeszcze inne kupuje się dopiero wtedy, gdy faktycznie planujemy konkretną naprawę. Mały zestaw awaryjny w bagażniku powinien być lekki, prosty i łatwo dostępny. Zestaw garażowy może być większy i dokładniejszy. Profesjonalny warsztat to jeszcze inna skala: podnośniki, kompresory, klucze udarowe, testery diagnostyczne, prasy, ściągacze i specjalistyczne blokady.

Narzędzia wożone w samochodzie

W aucie nie ma sensu wozić całej skrzynki narzędziowej. Duży zestaw kluczy, który lata po bagażniku, zwykle tylko przeszkadza.

W samochodzie lepiej sprawdzają się rzeczy małe, uniwersalne i odporne: rękawice robocze, latarka, kombinerki, mały zestaw bitów, śrubokręt, opaski zaciskowe, taśma izolacyjna, zapasowe bezpieczniki i kilka podstawowych kluczy. Warto jest też uwzględnić szmatki, chusteczki oraz worek na śmieci (do radzenia sobie z smarem i brudem).

Zestaw awaryjny można podzielić na parę części:

  1. Skrzynka narzędziowa do napraw ogólnych
  2. Bezpieczeństwo (Gaśnica, Trójkąt ostrzegawczy, kamizelka odblaskowa)
  3. Sprzęt do naprawy opony/wymiany koła
  4. Sprzęt do naprawy akumulatora
  5. Środki czystości
  6. Części zamienne
  7. Czyszczenie auta i kosmetyka

Takie wyposażenie nie służy do poważnych napraw. Ma pomóc w sytuacjach prostych i awaryjnych. Można nim tymczasowo zabezpieczyć luźną osłonę, poprawić drobny element, sprawdzić bezpiecznik, dokręcić klemę akumulatora albo przeciąć opaskę. To często wystarcza, żeby bezpiecznie dojechać do domu, stacji albo warsztatu.

Dobrym rozwiązaniem jest mała torba narzędziowa. Rzeczy powinny być w jednym miejscu, a nie rozsypane po całym bagażniku. Warto też raz na jakiś czas sprawdzić, czy latarka działa, czy rękawice nie są porwane, a taśma nie odkleiła się od starości.

Dodatkowo taki zestaw nie służy jedynie do naprawy auta. Jest on przydatny również przy naprawie roweru, krzesła kempingowego, i innych zepsutych rzeczy podczas dłuższych i krótszych tras.

Minimum naprawcze do auta

Podstawowa lista rzeczy od której dobrze jest zacząć.

  • Klucze płaskie
  • Klucz francuski
  • śrubokręt z bitami,
  • kombinerki,
  • WD-40
  • lewarek,
  • klucz do kół,
  • koło zapasowe / dojazdowe albo zestaw naprawczy do opon,
  • kompresor 12 V,
  • przewody rozruchowe albo booster,
  • płyn do spryskiwaczy,
  • olej silnikowy na dolewkę,
  • trójkąt ostrzegawczy,
  • gaśnica,
  • kamizelka odblaskowa.
  • rękawice robocze,
  • latarka,
  • taśma naprawcza,
  • opaski zaciskowe,
  • zapasowe bezpieczniki

Jest to jednak bardzo minimalna lista, i lepiej jest ją rozbudować. W tym spisie uwzględniłem rzeczy które nie są typowymi narzędziami (jak np. trójkąt ostrzegawczy czy latarkę), natomiast uznałem że warto je w tej liście uwzględnić, ponieważ trójkąt ostrzegawczy może być nawet bardziej pomocny w naprawie auta niż zestaw kluczy. Dzięki niemu unikniemy kolizji, więc będziemy mieć mniej do naprawy. Poza samami narzędziami i rzeczami do naprawy auta, dobrze jest w samochodzie wozić również inne rzeczy.

Co dokładnie ma się znajdować w skrzynce do narzędziowej?

W samochodzie warto wozić niewielki zestaw, który pomoże przy prostych sytuacjach awaryjnych. Nie każda z tych rzeczy to typowe narzędzia. Trójkąt ostrzegawczy sam niczego nie naprawi, ale jest niezbędny gdy auto zepsuje się na drodze. Poza narzędziami, jest wiele innych rzeczy które warto wozić w aucie na wypadek sytuacji awaryjnych, co opisuję w innym artykule.

Nie jest to pełna wersja, w zależności od potrzeb taki zestaw można rozbudowywać. Większa lista znajduje się na końcu tego artykułu.

sprzęt do naprawy auta

Narzędzia:

  • śrubokręt z wymiennymi bitami,
  • bity płaskie, krzyżakowe PH/PZ i Torx,
  • kombinerki albo małe szczypce,
  • kilka kluczy płasko-oczkowych, np. 8, 10, 13 i 17 mm,
  • mała grzechotka z podstawowymi nasadkami,
  • chwytak albo szczypce do bezpieczników,
  • Wd-40
  • rękawice robocze,
  • mała latarka.

Koło, opona i ciśnienie

  • koło zapasowe albo dojazdowe, jeśli auto je ma,
  • lewarek dopasowany do auta,
  • klucz do kół z dobrą dźwignią,
  • nasadka do śrub zabezpieczających,
  • kompresor samochodowy 12 V,
  • miernik ciśnienia w oponach,
  • zestaw naprawczy do opon, jeśli auto nie ma zapasu.

Akumulator i elektryka

  • przewody rozruchowe,
  • booster rozruchowy,
  • prosty miernik napięcia albo multimetr,
  • klucz 10 mm do klem akumulatora,
  • mała szczotka do czyszczenia klem,
  • preparat do styków elektrycznych.

Prowizoryczne naprawy i czyszczenie

  • opaski zaciskowe w kilku rozmiarach,
  • taśma izolacyjna,
  • mocniejsza taśma naprawcza,
  • szmatki,
  • ręczniki papierowe,
  • mokre chusteczki,
  • worek na śmieci,
  • ściereczka z mikrofibry.

Płyny, smary i preparaty

  • mała puszka preparatu penetrującego typu WD-40,
  • płyn do spryskiwaczy,
  • olej silnikowy na dolewkę,
  • AdBlue, jeśli auto go wymaga,
  • mały lejek,
  • rękawiczki jednorazowe.

Płynu hamulcowego i chłodniczego raczej nie trzeba wozić stale w każdym aucie. Można je mieć, jeśli auto ma znany problem z ubytkami, ale normalnie lepiej potraktować to jako sygnał do kontroli w warsztacie.

Małe części zapasowe

  • zapasowe bezpieczniki dopasowane do auta,
  • żarówki, jeśli w aucie da się je samodzielnie wymienić,
  • kapturki na wentyle,
  • bateria do pilota,
  • kilka spinek lub kołków tapicerskich.

Bezpieczeństwo i oznaczenie auta

  • trójkąt ostrzegawczy,
  • Kliny pod koła.
  • gaśnica samochodowa,
  • kamizelka odblaskowa,
  • dodatkowa kamizelka dla pasażera,
  • apteczka,
  • koc termiczny,

Podstawowy zestaw narzędzi do drobnych napraw auta

W samochodzie warto mieć niewielki zestaw podstawowych narzędzi, który pozwoli poradzić sobie z prostymi usterkami lub awariami. Wrzucamy do niego wszystkie stosunkowo małe i uniwersalne narzędzia.

Przydatny będzie śrubokręt z wymiennymi bitami, zestaw końcówek płaskich, krzyżakowych i Torx oraz kilka najpopularniejszych kluczy płasko-oczkowych. W wielu samochodach pozwala to wykonać sporą część podstawowych czynności serwisowych. Warto dorzucić także niewielką grzechotkę z podstawowymi nasadkami, która często ułatwia pracę w ciasnych miejscach pod maską.

sprzęt do naprawy auta

Kombinerki lub małe szczypce przydają się do chwytania drobnych elementów, wyciągania spinek czy przytrzymania części podczas montażu. Dobrym dodatkiem są również szczypce do bezpieczników albo niewielki chwytak, dzięki którym łatwiej wymienić przepalony bezpiecznik.

Całość warto uzupełnić o rękawice robocze i małą latarkę. Nawet prosta czynność wykonana po zmroku lub w słabo oświetlonym garażu staje się wtedy znacznie łatwiejsza i bezpieczniejsza. Taki zestaw zajmuje niewiele miejsca, a może pomóc uniknąć wielu niepotrzebnych problemów w trasie.

sprzęt do naprawy auta

LAtarka do samochodu

W aucie przydaje się parę rodzajów latarek. Najbardziej uniwersalna jest zwykła czołówka (pozwala ona pracować mając wolne ręce). Poza tym latarki używa się też do inspekcji trudniej dostępnych elementów.

Powszechnie korzysta się też z latarek „warsztatowych”. Mają one dwa rodzaje świateł: wąskie punktowe, do inspekcji, oraz szerokie, pomagające przy pracy. Ponieważ można ją postawić na ziemi, przytroczyć do auta lub zawiesić, zastępuje ona czołówkę.

Koło, opona i ciśnienie

Najbardziej oczywiste narzędzia samochodowe dotyczą kół. Jeśli auto ma koło zapasowe albo dojazdowe, w bagażniku powinien być:

  • lewarek,
  • klucz do kół
  • i ewentualna nasadka do śrub zabezpieczających

Brak tej ostatniej potrafi całkowicie uniemożliwić wymianę koła, nawet jeśli zapas jest sprawny.

Dodatkowo, warto jest mieć pod ręką WD-40, na wypadek problemów z odkręceniem koła. Sam klucz do kół powinien mieć dużą dźwignie.

Czasami konieczne jest naciskanie na klucz całym ciężarem ciała, dlatego ważna jest duża dźwignia. Pewnym prowizorycznym rozwiązaniem jest stosowanie długiej rurki, za pomocą której można przedłużyć klucz. Z drugiej strony, jeśli śruba jest mocno zapieczona, to jest to już zadanie dla profesjonalistów.

Warto też mieć kompresor samochodowy albo pompkę z manometrem. Kompresor nie naprawi dużego rozcięcia opony, ale może pomóc przy powolnej utracie ciśnienia. Jeśli opona schodzi powoli, dopompowanie może wystarczyć, żeby dojechać do wulkanizacji. Przydatny jest również osobny miernik ciśnienia, bo pozwala szybko sprawdzić stan opon pod domem, na parkingu albo przed dłuższą trasą.

Trzeba też wiedzieć, co właściwie znajduje się w danym aucie. Niektóre samochody mają pełne koło zapasowe, inne koło dojazdowe, jeszcze inne zestaw naprawczy z uszczelniaczem. Warto sprawdzić to wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy opona straci powietrze.

Uwaga! Lewarek służy jedynie jako pomoc przy naprawie koła. Nie można wchodzić pod auto podniesione na lewarku, bo jest duże ryzyko że auto spadnie na osobę pod autem. Do pracy „pod samochodem” należy korzystać z kobyłek, lub ramp.

sprzęt do naprawy auta

Istnieją też przenośne, składane kobyłki samochodowe. To podpory, które można wozić w bagażniku i rozłożyć wtedy, gdy trzeba bezpieczniej podeprzeć auto po podniesieniu go lewarkiem. Nie zastępują dobrego miejsca do pracy, ale są znacznie bezpieczniejsze niż poleganie wyłącznie na fabrycznym lewarku. Trzeba jednak dobrać je do masy auta, sprawdzić udźwig, zakres wysokości i sposób blokowania. Najlepiej używać ich na równym, twardym podłożu, razem z klinami pod koła.

Akumulator: przewody albo booster

Przewody rozruchowe wymagają drugiego samochodu, dlatego booster jest wygodniejszy, szczególnie gdy auto stoi na parkingu, w garażu podziemnym albo w miejscu, gdzie trudno poprosić kogoś o pomoc. Trzeba jednak pamiętać, żeby booster był naładowany.

Przy akumulatorze trzeba uważać na zwarcie. Metalowe narzędzie nie powinno jednocześnie dotykać plusa akumulatora i karoserii. Przy odpinaniu akumulatora zwykle najpierw odpina się minus, potem plus. Przy podłączaniu robi się odwrotnie: najpierw plus, potem minus.

Rozładowany akumulator to jedna z najczęstszych awaryjnych sytuacji, szczególnie zimą, po dłuższym postoju albo przy starszej baterii. Klasyczne przewody rozruchowe są tanie i skuteczne, ale wymagają drugiego samochodu. Dlatego coraz popularniejsze są boostery, czyli małe akumulatory rozruchowe.

Booster ma tę przewagę, że pozwala uruchomić auto bez pomocy innego kierowcy. Trzeba go jednak regularnie ładować i dobrać do samochodu. Małe urządzenie może poradzić sobie z niewielkim silnikiem benzynowym, ale przy większym dieslu potrzebny będzie mocniejszy model.

sprzęt do naprawy auta booster samochodowy

Warto też znać punkty rozruchowe w swoim aucie. Nie zawsze akumulator znajduje się pod maską. W części samochodów jest w bagażniku albo pod siedzeniem, a producent przewiduje specjalne miejsca do podłączenia przewodów.

Podstawowy zestaw do garażu

Klucze nasadowe i płasko-oczkowe

Jeśli ktoś chce samodzielnie robić przy aucie coś więcej niż dolewanie płynu do spryskiwaczy, podstawą jest zestaw kluczy. Najważniejsze są klucze nasadowe z grzechotką, przedłużkami i nasadkami w różnych rozmiarach. Przy samochodzie bardzo często śruba nie jest na wierzchu, tylko głęboko w komorze silnika, za osłoną albo w ciasnym miejscu. Dlatego przedłużki i różne długości grzechotek są tak ważne. Haynes wymienia zestaw nasadek i przedłużek jako jedno z podstawowych narzędzi do domowej obsługi auta.

Do tego potrzebne są klucze płasko-oczkowe. Są mniej wygodne niż grzechotka, ale często mieszczą się tam, gdzie nasadka nie wejdzie. Warto kupić zestaw średniej jakości, zamiast największej możliwej walizki pełnej miękkich końcówek. Słabe narzędzia mogą niszczyć śruby, a obrobiona śruba potrafi zamienić prostą pracę w długi problem.

Śrubokręty, bity, Torx i imbusy

Samochody nie są skręcone wyłącznie klasycznymi śrubami. Bardzo często spotyka się Torx, imbusy, plastikowe spinki i nietypowe mocowania. W nowoczesnych autach śruby Torx są częste szczególnie przy elementach wnętrza i mniejszych mocowaniach.

Dlatego w garażu warto mieć śrubokręty płaskie i krzyżakowe, zestaw bitów, końcówki Torx, imbusy oraz adaptery do grzechotki. To nie są efektowne narzędzia, ale bez nich łatwo uszkodzić łeb śruby albo połamać plastikowy element.

Klucz dynamometryczny

Klucz dynamometryczny to narzędzie, które pozwala dokręcać śruby z konkretną siłą. W samochodzie ma to duże znaczenie. Niektóre elementy można dokręcić „z wyczuciem”, ale przy wielu pracach producent podaje konkretny moment dokręcania. Dotyczy to między innymi kół, korków spustowych, obudów filtrów, elementów zawieszenia i części silnika.

Zbyt słabe dokręcenie może prowadzić do luzowania się elementu. Zbyt mocne może uszkodzić gwint, śrubę, uszczelkę albo delikatną obudowę. Dlatego klucz dynamometryczny jest jednym z najlepszych zakupów do garażu. Nie jest potrzebny przy każdej drobnej czynności, ale przy kołach i wielu pracach serwisowych daje dużo większą kontrolę.

Podnoszenie auta i bezpieczeństwo pracy

Lewarek fabryczny ma ograniczone zastosowanie

Lewarek z wyposażenia auta służy głównie do awaryjnej wymiany koła. Nie jest sprzętem do dłuższej pracy pod samochodem. Można nim unieść auto w trasie, ale nie powinno się wchodzić pod pojazd oparty wyłącznie na takim lewarku.

Do garażu lepszy jest podnośnik hydrauliczny, często nazywany „żabą”. Jest wygodniejszy, stabilniejszy i szybszy w użyciu. Ale nawet on nie wystarczy, jeśli ktoś zamierza pracować pod autem.

Kobyłki, kliny i twarde podłoże

Podstawą bezpiecznej pracy są kobyłki, czyli podpory warsztatowe, oraz kliny pod koła. Brytyjski HSE podkreśla, że pojazdy spadające lub staczające się z nieprawidłowo ustawionych podnośników i podpór są jedną z głównych przyczyn śmiertelnych wypadków przy naprawach pojazdów. HSE wskazuje też, żeby nie pracować pod pojazdem opartym wyłącznie na podnośniku.

To jedna z najważniejszych zasad w całym artykule. Podnośnik podnosi samochód, ale kobyłki go podpierają. Jeśli ktoś chce wejść pod auto, pojazd powinien stać stabilnie na podporach, na równym i twardym podłożu. Koła pozostające na ziemi warto zabezpieczyć klinami. Praca pod samochodem nie jest miejscem na prowizorkę.

Narzędzia do konkretnych prac

Wymiana oleju i filtrów

Wymiana oleju wydaje się prosta, ale wymaga przygotowania. Potrzebny jest odpowiedni klucz albo nasadka do korka spustowego, narzędzie do filtra oleju, miska na zużyty olej, lejek, rękawice, czyściwo i czasem klucz dynamometryczny. AUTODOC w poradniku wymiany oleju wymienia między innymi narzędzie do demontażu filtra, pojemnik na zużyty olej, klucz dynamometryczny, rękawice olejoodporne i środek czyszczący.

Warto pamiętać, że wymiana oleju to nie tylko odkręcenie korka. Trzeba mieć gdzie bezpiecznie podnieść auto, jak zebrać zużyty olej i gdzie go później oddać. Nie wolno wylewać starego oleju do kanalizacji, ziemi ani zwykłych śmieci.

Hamulce

Do pracy przy hamulcach przydają się klucze nasadowe, klucz dynamometryczny, szczotka druciana, preparat do czyszczenia hamulców, narzędzie do cofania tłoczków, rękawice i czasem specjalne nasadki.

Hamulce są elementem bezpieczeństwa. Początkujący nie powinien zaczynać nauki mechaniki od samodzielnej wymiany tarcz i klocków, jeśli nie wie dokładnie, co robi.

Warto rozumieć, jakie narzędzia są używane i co robi mechanik, ale przy układzie hamulcowym błąd może być groźny. Jeśli pojawia się niepewność, lepiej przerwać pracę i oddać auto do warsztatu.

Wnętrze, plastiki i spinki

Dużo prostych prac przy samochodzie dotyczy wnętrza: wymiana filtra kabinowego, demontaż osłony, poprawienie tapicerki, dostęp do żarówki, montaż kamery cofania albo radia. Do takich zadań warto mieć plastikowe łyżki do demontażu tapicerki i spinek.

To tanie narzędzia, a potrafią oszczędzić sporo nerwów. Metalowy śrubokręt często rysuje plastiki, łamie zaczepy i zostawia ślady. Plastikowe narzędzia do podważania są bezpieczniejsze dla elementów wnętrza.

Elektryka i diagnostyka

Przy problemach elektrycznych podstawą jest miernik uniwersalny. Pozwala sprawdzić napięcie akumulatora, ładowanie, bezpieczniki, ciągłość przewodu albo obecność zasilania. Nie naprawia sam z siebie, ale pomaga znaleźć kierunek.

Drugim narzędziem jest tester OBD-II. Pozwala odczytać kody usterek zapisane w komputerze auta. KBB opisuje OBD-II jako system autodiagnostyki, który używa kodów DTC do wskazywania, w którym obszarze pojazdu wystąpił problem. KBB zaznacza też, że same kody są narzędziem pomocniczym i do prawidłowej diagnozy potrzebne są odpowiednie narzędzia oraz wiedza.

To ważne, bo kod błędu nie zawsze oznacza, że trzeba wymienić element wymieniony w opisie. Błąd sondy lambda może wynikać z problemu z mieszanką, nieszczelności dolotu, przewodu, złącza albo innej usterki. Tester daje wskazówkę, ale nie zastępuje diagnostyki.

Zaawansowany sprzęt warsztatowy

Klucz udarowy

Klucz udarowy znacznie przyspiesza pracę przy kołach, zawieszeniu i zapieczonych śrubach. Może być akumulatorowy albo pneumatyczny. Dla początkującego nie jest pierwszym zakupem, ale w garażu osoby, która często zmienia koła albo pracuje przy starszych autach, potrafi być bardzo wygodny.

Trzeba jednak uważać. Klucz udarowy świetnie nadaje się do odkręcania, ale końcowe dokręcanie kół lepiej wykonać kluczem dynamometrycznym. Udar może dokręcić zbyt mocno, a to prowadzi do problemów z gwintami i późniejszym odkręceniem śrub.

Kompresor warsztatowy

Kompresor w garażu daje wiele możliwości. Można nim pompować koła, przedmuchiwać elementy, zasilać narzędzia pneumatyczne, czyścić trudno dostępne miejsca albo pracować z pistoletem do powietrza. Nie jest konieczny na początku, ale bardzo zwiększa wygodę pracy.

Mały kompresor samochodowy służy głównie do opon. Kompresor warsztatowy jest większy, wydajniejszy i bardziej uniwersalny. Jeśli ktoś planuje rozwijać domowy garaż, prędzej czy później zacznie rozważać taki zakup.

Lampa warsztatowa, chwytak magnetyczny i lusterko

Dobre oświetlenie to jedno z najważniejszych „narzędzi”, choć wiele osób o nim zapomina. Przy samochodzie często problemem nie jest brak klucza, ale brak widoczności. Komora silnika, nadkole, podwozie i wnętrze deski rozdzielczej mają mnóstwo ciemnych zakamarków.

Warto mieć lampę warsztatową LED z magnesem lub hakiem oraz latarkę czołową. Do tego bardzo przydatny jest chwytak magnetyczny. Śruba, która spadnie za silnik albo do osłony pod autem, potrafi zatrzymać pracę na długo. Małe lusterko inspekcyjne pomaga zobaczyć elementy schowane za przewodami, kolektorem albo obudową.

Narzędzia specjalistyczne

Niektóre narzędzia kupuje się dopiero pod konkretną pracę. Należą do nich ściągacze, blokady rozrządu, prasy, zestawy do odpowietrzania hamulców, testery kompresji, dymownice do szukania nieszczelności, endoskopy i specjalne nasadki.

Nie warto kupować ich na zapas. Po pierwsze są droższe. Po drugie często muszą pasować do konkretnego typu silnika, zawieszenia albo układu. Po trzecie ich użycie wymaga wiedzy. Samo posiadanie blokad rozrządu nie oznacza, że wymiana rozrządu jest prosta i bezpieczna.

Chemia, smary i akcesoria pomocnicze

Narzędzia to nie tylko metalowe klucze. W garażu bardzo przydaje się chemia techniczna i proste akcesoria. Warto mieć preparat penetrujący do zapieczonych śrub, zmywacz do hamulców, odtłuszczacz, smar silikonowy, smar ceramiczny lub miedziany tam, gdzie ma to sens, rękawice nitrylowe, okulary ochronne, czyściwo, lejek i tackę magnetyczną na śruby.

Preparat penetrujący pomaga przy zapieczonych śrubach, ale nie zastępuje każdego smaru. Smar silikonowy dobrze sprawdza się przy gumach i uszczelkach, a inne smary mają swoje konkretne zastosowania. Trzeba uważać, żeby nie pryskać przypadkowo w okolice hamulców, pasków, elektroniki i elementów, które nie powinny być smarowane.

Tacka magnetyczna wydaje się drobiazgiem, ale bardzo pomaga utrzymać porządek. Śruby i nakrętki nie turlają się po podłodze, a późniejsze składanie auta jest mniej stresujące.

Czego nie kupować na początku?

Początkujący często popełniają dwa błędy. Pierwszy to kupowanie bardzo taniej, ogromnej walizki narzędziowej, w której jest dużo elementów, ale najważniejsze klucze są słabe. Drugi to kupowanie specjalistycznych narzędzi bez konkretnego planu.

Na start nie trzeba mieć blokad rozrządu, prasy, dużego testera diagnostycznego, narzędzi pneumatycznych, ściągaczy do wszystkiego ani profesjonalnego wózka warsztatowego. Lepiej kupić mniejszy, ale sensowny zestaw: nasadki, grzechotki, przedłużki, klucze płasko-oczkowe, śrubokręty, Torx, imbusy, szczypce, klucz dynamometryczny, dobrą lampę, podnośnik hydrauliczny, kobyłki i kliny.

Najważniejsze są narzędzia, których naprawdę użyjemy. Resztę można dokupować stopniowo, pod konkretne prace.

Jak kompletować zestaw etapami?

Najlepiej zacząć od rzeczy wożonych w aucie: kompresora, miernika ciśnienia, przewodów rozruchowych albo boostera, rękawic, latarki, opasek, taśmy, bezpieczników, małego zestawu bitów i podstawowych szczypiec.

Drugi etap to prosty garaż: zestaw nasadek, grzechotka, przedłużki, klucze płasko-oczkowe, śrubokręty, Torx, imbusy, kombinerki, szczypce, lejek, pojemnik na płyny, czyściwo i rękawice.

Trzeci etap to bezpieczeństwo i dokładność: podnośnik hydrauliczny, kobyłki, kliny pod koła, klucz dynamometryczny i dobra lampa warsztatowa.

Czwarty etap to diagnostyka i wygoda: miernik uniwersalny, tester OBD-II, chwytak magnetyczny, narzędzia do spinek, organizer, a dopiero później klucz udarowy, kompresor warsztatowy i narzędzia specjalistyczne.

Minimum, narzędzi do aut które ma największy sens

Gdyby z całego tematu wybrać praktyczne minimum, wyglądałoby ono tak: w aucie warto mieć kompresor, miernik ciśnienia, przewody rozruchowe albo booster, rękawice, latarkę, taśmę, opaski zaciskowe, bezpieczniki i mały zestaw narzędzi (kombinerki, klucze płaskie, zestaw bitów, klucze do koła).

W garażu warto mieć zestaw nasadek, klucze płasko-oczkowe, Torx, imbusy, śrubokręty, szczypce, klucz dynamometryczny, podnośnik hydrauliczny, kobyłki, kliny, miernik, tester OBD-II, lejek, pojemnik na olej, czyściwo i dobrą lampę.

Taki zestaw nie robi z kierowcy mechanika, ale daje dużą niezależność. Pozwala wykonać proste czynności, lepiej zrozumieć usterkę i uniknąć stresu przy drobnych problemach. Najważniejsze jest jednak rozsądne podejście. Narzędzia pomagają tylko wtedy, gdy używa się ich zgodnie z przeznaczeniem. Przy hamulcach, zawieszeniu, układzie kierowniczym, poduszkach powietrznych, instalacji wysokiego napięcia i poważnych pracach przy silniku lepiej nie udawać eksperta. Czasem najlepszym narzędziem jest wiedza, kiedy odłożyć klucz i pojechać do specjalisty.

Pełna lista rzeczy naprawczych i okołonaprawczych do wożenia w aucie

Mały zestaw narzędziowy do prostych napraw

To podstawowy zestaw do drobnych sytuacji: zdjęcia osłony, dokręcenia luźnego elementu, poprawienia klemy akumulatora, wymiany bezpiecznika albo tymczasowego zabezpieczenia czegoś do czasu wizyty w warsztacie.

  • śrubokręt z wymiennymi bitami,
  • osobny śrubokręt płaski,
  • osobny śrubokręt krzyżakowy,
  • bity płaskie,
  • bity krzyżakowe PH i PZ,
  • bity Torx, np. T10, T15, T20, T25, T30,
  • mały uchwyt do bitów,
  • kombinerki,
  • małe szczypce,
  • szczypce boczne do przecięcia opaski,
  • chwytak albo małe szczypce do bezpieczników,
  • kilka kluczy płasko-oczkowych, np. 8, 10, 13 i 17 mm,
  • mała grzechotka,
  • nasadki 8, 10, 13 i 17 mm,
  • krótka przedłużka do grzechotki,
  • mały klucz nastawny,
  • rękawice robocze,
  • latarka,
  • latarka czołowa, opcjonalnie,
  • mała torba albo organizer na narzędzia.

Koło, opona i ciśnienie

To rzeczy potrzebne przy przebiciu opony, spadku ciśnienia albo awaryjnej wymianie koła. Warto sprawdzić nie tylko, czy są w aucie, ale też czy faktycznie pasują do samochodu.

  • koło zapasowe albo koło dojazdowe, jeśli auto je przewiduje,
  • sprawdzony zapas z odpowiednim ciśnieniem,
  • lewarek dopasowany do samochodu,
  • klucz do kół z dobrą dźwignią,
  • nasadka do śrub zabezpieczających, jeśli auto ma śruby antykradzieżowe,
  • kompresor samochodowy pod gniazdo 12 V,
  • miernik ciśnienia w oponach,
  • zestaw naprawczy do opon z uszczelniaczem,
  • zapasowy wentyl albo kapturki na wentyle,
  • rękawice robocze,
  • latarka lub czołówka,
  • opcjonalnie klucz dynamometryczny, raczej do garażu niż do stałego wożenia,
  • mała mata albo kawałek grubszej folii do uklęknięcia przy kole.

Akumulator i podstawowa elektryka

W aucie zwykle nie naprawia się akumulatora w dosłownym sensie. Chodzi raczej o awaryjne uruchomienie samochodu, sprawdzenie napięcia albo poradzenie sobie z luźną lub zaśniedziałą klemą.

  • przewody rozruchowe,
  • booster rozruchowy,
  • prosty miernik napięcia albo multimetr,
  • klucz 10 mm do klem akumulatora,
  • szczotka druciana albo mała szczoteczka do czyszczenia klem,
  • preparat do styków elektrycznych,
  • rękawice robocze,
  • zapasowe bezpieczniki,
  • chwytak do bezpieczników,
  • mała latarka,
  • opcjonalnie prostownik lub ładowarka do akumulatora, raczej do garażu.

Przy akumulatorze trzeba uważać na zwarcie. Metalowe narzędzie nie powinno jednocześnie dotknąć plusa akumulatora i karoserii. Przy odpinaniu akumulatora zwykle najpierw odpina się minus, potem plus. Przy podłączaniu robi się odwrotnie: najpierw plus, potem minus.

Płyny, smary i preparaty do wożenia w aucie

Nie trzeba wozić w samochodzie całej półki chemii warsztatowej. Sens mają głównie rzeczy, które mogą się przydać w trasie albo przy codziennej obsłudze.

  • płyn do spryskiwaczy,
  • olej silnikowy na dolewkę, dobrany do auta,
  • AdBlue, jeśli auto go wymaga,
  • mała puszka preparatu penetrującego typu WD-40,
  • smar silikonowy do uszczelek, szczególnie zimą,
  • odmrażacz do szyb,
  • odmrażacz do zamków, najlepiej noszony przy sobie,
  • preparat do styków elektrycznych,
  • mały lejek,
  • rękawiczki jednorazowe,
  • ściereczka albo ręcznik papierowy do wytarcia rąk i rozlanego płynu.

Płynu hamulcowego i chłodniczego zwykle nie trzeba wozić stale w każdym aucie. Jeśli samochód regularnie traci któryś z tych płynów, lepiej potraktować to jako sygnał do kontroli w warsztacie.

Prowizoryczne naprawy, mocowanie i porządek

To rzeczy, które nie są typowymi narzędziami, ale bardzo często pomagają przy drobnych problemach. Nie zastępują naprawy, ale mogą pozwolić bezpiecznie dojechać do domu albo warsztatu.

  • opaski zaciskowe w kilku długościach,
  • taśma izolacyjna,
  • mocna taśma naprawcza,
  • mały kawałek drutu technicznego,
  • gumki albo linki mocujące,
  • szmatki,
  • ręczniki papierowe,
  • mokre chusteczki,
  • worek na śmieci,
  • ściereczka z mikrofibry,
  • mała szczotka,
  • rękawiczki jednorazowe,
  • mała mata albo folia do położenia na ziemi.

Części zapasowe do wożenia w aucie

Warto wozić tylko małe części, które są tanie, łatwe do przechowywania i mogą pomóc w drobnej awarii. Nie ma sensu robić z bagażnika magazynu przypadkowych podzespołów.

  • komplet bezpieczników dopasowanych do auta,
  • żarówki, jeśli samochód ma klasyczne żarówki możliwe do samodzielnej wymiany,
  • bateria do pilota albo kluczyka,
  • kapturki na wentyle,
  • kilka spinek tapicerskich,
  • kilka uniwersalnych kołków lub klipsów do osłon,
  • mały komplet śrubek i nakrętek,
  • opaski metalowe do przewodów, opcjonalnie,
  • pasek osprzętu, tylko w starszym aucie i jeśli ma to sens dla danego modelu,
  • przekaźnik albo cewka zapłonowa, tylko jeśli dany model ma znaną typową usterkę.

W nowszych autach większość części i tak dobiera się po numerze VIN albo konkretnym oznaczeniu. Dlatego poza bezpiecznikami, żarówkami, baterią do pilota i drobnymi spinkami nie ma sensu wozić przypadkowych części „na wszelki wypadek”.

Środki do czyszczenia auta

Część z nich nie służy bezpośrednio do naprawy, ale pomaga utrzymać widoczność, porządek i komfort podczas pracy przy aucie.

  • płyn do szyb,
  • ściereczki z mikrofibry,
  • ręczniki papierowe,
  • mokre chusteczki,
  • preparat do kokpitu,
  • kosmetyk do plastików,
  • mała szczotka do trudno dostępnych miejsc,
  • gąbka albo rękawica do mycia,
  • preparat do felg, opcjonalnie,
  • szampon samochodowy, raczej do trzymania w garażu,
  • skrobaczka zimą,
  • szczotka do śniegu,
  • odmrażacz do szyb.

Bezpieczeństwo, oznaczenie auta i sytuacje awaryjne

Te rzeczy nie naprawiają samochodu, ale są bardzo ważne, gdy auto stanie na poboczu, po zmroku albo w niebezpiecznym miejscu. Czasem są ważniejsze niż same narzędzia.

  • trójkąt ostrzegawczy,
  • gaśnica samochodowa,
  • kamizelka odblaskowa,
  • dodatkowa kamizelka dla pasażera,
  • latarka,
  • światło awaryjne LED,
  • apteczka,
  • koc termiczny,
  • zbijak do szyb,
  • nóż ratowniczy do pasów,
  • gwizdek alarmowy, opcjonalnie,
  • numer assistance zapisany w telefonie,
  • numer assistance zapisany także na kartce,
  • podstawowe dane auta, np. rozmiar opon, typ oleju i numer polisy.
  • Kartka, długopis, gotowe wzory oświadczeń przy wypadkach.

Najlepiej, żeby najważniejsze rzeczy były łatwo dostępne. Trójkąt, kamizelka, latarka, gaśnica, zbijak do szyb i nóż do pasów nie powinny być zakopane głęboko pod bagażami. W sytuacji awaryjnej liczy się szybki dostęp.

Podobne wpisy